Co zabrać na wyprawę motocyklową - Gotowanie

16. 12. 01
posted by: Sebastian
Odsłony: 245

    Gotowanie. Nawet głupia kawa czy herbata dużo lepiej smakuje, gdy pijemy ją o świcie gdzieś w górach, z dala od ludzi. Czemu mielibyśmy się ograniczać do picia jej w kawiarenkach na starówce? Na szczęście wszystko co potrzebne do zaparzenia porannej kawy i zrobienia jajecznicy w rumuńskich Karpatach zmieścimy miedzy resztą gratów w sakwie.

  Jaka kuchenka:

    Pierwsze polowanie trzeba przeprowadzic na kuchenkę. Jaką wybrać? Możemy celować w stare kostki na benzynę czy dykte (tanio) lub ich nowsze wielopaliwowe odpowiedniki. Niestety druga opcja jest dość kosztowna, a grzanie na benzynie skończy się okopconymi garami. Plus taki, że zawsze (no może prawie..) mamy paliwo w baku. Kolejna opcja to kuchenki gazowe i to te najbardziej polecam. Są lekkie, wygodne, nie brudzą i można przy odrobinie uwagi używać ich w namiocie ( nieoficjalnie oczywiście). Do wyboru mamy tanie kuchenki na jeszcze tańsze kartusze przebijane lub droższe rozwiązanie, w którym kuchenka jest nakręcana na butlę z zaworkiem. W przeciwieństwie do kuchenki na kartusze przebijane,  w tym wypadku możemy w dowolnym momencie rozmontować zestaw. Mimo sporo wyższej ceny kartuszy, polecam jednak kuchenki na kartusze nakręcane ze względu na wygodę w transportowaniu. Z drugiej strony kartusz 500g spokojnie wystarczy nam na dwutygodniowy wypad więc nie zrujnuje nam to portfela. Dla osób, ktore sporo gotują w sieci dostępne są adaptery, które umozliwiają używanie kartuszy przebijanych w kuchenkach nakręcanych. Polecam szukać kuchenek firm Primus, MSR, Optimus, Sigg. Na zdjęciach MSR Pocket Rocket, malutka kuchenka o sporym potencjale.

W czym gotować?

    Jak juz jest na czym gotować trzeba mieć jeszcze w czym. Ja używam 0.5l kubka z nierdzewki kupionego w jednym z marketów za kilka zł, który służy mi do podgrzania jedzenia z puszki, zagotowania wody na kawę czy zrobienia chińskiej zupki. Na grubsze gotowanie zabieram większy, litrowy garnek. Oczywiście można kupić sobie wypasiony zestaw tytanowych menażek z radiatorem, ale ich koszt może przekroczyć koszt całego weekendowego wypadu, przez co nie pasują do tej strony. Jak ktoś lubi amelinium może szukać menażek harcerskich lub ich nierdzewnych kopii. Całość można uzupełnić o kubek na kawę, ale po co, skoro można ja zaparzyć bezpośrednio w tym 0.5l? :) Dla osób korzystających z tego rozwiązania-prosty trik by nie poparzyć ust, wystarczy na rant stalowego kubka nakleić kawałek plastra. Nie zapomnijcie o pokrywce czy kawałku folii alu, które sporo przyśpieszą gotowanie i pozwolą oszczędzić trochę gazu.

  Czym zjeść? 

   Jak już wszystko jest, trzeba mieć jeszcze czym wszamać nasze turystyczne obiady.  Dobra opcja to różnego rodzaju sporki. Tanie, funkcjonalne i zajmujące minimum miejsca, w sam raz na motocyklowe wypady. Do tego wszystkiego dobrze mieć jak zabrać ulubione przyprawy, sól czy chociaż cukier. Bajerancko nadają się do tego pudełka po tabletkach musujących. Same tabletki z multiwitaminą też warto zabrać by uzupełnić braki w organizmie.

Save


Powered by JS Network Solutions